Category: Porady lekarskie

Zapalenie płuc

Jest to podstępna choroba, ponieważ rozwija się często bez wysokiej temperatury, a należy pamiętać, że jest to niezwykle ciężkie i poważne schorzenie zwłaszcza dla dzieci, ale i dla dorosłych. Wzrasta co roku zachorowalność na zapalenie płuc bakteryjne i wirusowe, a często zdarzają się przypadki, że ta choroba ma postać mieszana i wtedy zdecyduje zdjęcie i wiedza specjalisty najlepiej pulmologa. Często jest to wynik powikłania po źle zdiagnozowanej infekcji i nieodpowiednim leczeniu źle dobranym i nieskutecznym antybiotykiem. Trudne jest do leczenia zapalenie wywołane przez gronkowiec. Najlepszym sposobem jest leczenie antybiotykami, a nawet dwoma. Konieczny staje się pobyt w szpitalu, ale często stosuje się praktykę dowozu pacjenta na oddział jedynie na kroplówki i jest to metoda skuteczna. Zapalenie płuc jest szczególnie niebezpieczne dla osób starszych i tych, które już chorują na inne przewlekłe schorzenia. Objawy to nie tylko silny i duszący kaszel, ale także osłabienie, brak apetytu, chudnięcie, bladość powłok skórnych. Brak natychmiastowej pomocy może mieć zgubne skutki. Po prostu wielu pacjentów umiera z powodu tej choroby, ponieważ ilość wirusów wzrasta, a antybiotyki tracą już swoją moc i nie są już tak bardzo skuteczne, jak to było niegdyś. Niestety niema skutecznych, domowych sposobów na tę dolegliwość.

Niedokrwistość u noworodków

Jest często trudna do zdiagnozowania, a właściwie jest to niemożliwe w pierwszych miesiącach życia. Mówi się, że decyduje dieta boga w żelazo i wiele matek obwinia się i to niepotrzebnie, ponieważ właściwie decydują bardo często miesiące ciąży i leki, które się wówczas przyjmowało, a które były wręcz konieczne, aby ciążę donosić. Po czterech lub więcej miesiącach dziecko słabnie, nie jest w stanie podnieść główki, zapada na infekcje. To są sygnały ostrzegawcze, że jest źle. Najczęściej mały pacjent trafia na oddział i podawane mu są preparaty żelaza. Gorsza sytuacja jest wówczas, gdy preparaty żelaza nie działają lub dziecko ma na nie alergię, która może się objawić silną biegunką prowadzącą do odwodnienia. Wtedy jest niestety tylko jedno wyjście z tej trudnej sytuacji, a mianowicie transfuzja krwi. Niektórzy rodzice niepotrzebnie się tego obawiają, bo przecież jest to skuteczna i sprawdzona forma leczenia, która jedynie może przynieść pożądane skutki. Dziecko szybko wraca do zdrowia i nie odczuwa niczego, co przypominałoby przetaczanie krwi. Tylko jedynie należy kontrolować poziom żelaza i obserwować dziecko, a zwłaszcza przebieg infekcji. Jeśli zauważymy zmęczenie, bezsenność i brak apetytu, to wówczas należy podaż żelazo, które można kupić w aptece, ale skuteczniejsze będą odpowiednie warzywa i owoce i to na pewno będzie bezpieczny sposób.

Rumień nagły

Gorączka trzydniowa często jest mylona ze zwykłą infekcją i wprost niezauważalna. Objawy są specyficzne, a mianowicie bardzo wysoka temperatura, której nie można zmniejszyć i trzeba stosować wiele różnych metod włącznie z okładami i kompresami, a do tego należy dodać środki przeciwbólowe, oczywiście odpowiednie do wieku. Następnie na policzkach pojawia się intensywny, zlany rumień, który nagle i niespodziewanie znika po trzech dniach. Niektórzy lekarze przepisują wówczas antybiotyk, ale doświadczeni rodzice wiedzą, że nie ma potrzeby jego podawania, ponieważ jedynie niepotrzebnie będziemy obciążać młody organizm, a rumień i temperatura mijają po trzech dniach. Istnieje teoria, że ta choroba to zwykła reakcja obronna organizmu na świat zewnętrzny, a inna dodaje, że powodują ją wirusy, gdy w chłodny dzień wystawiamy dziecko na słońce. Chyba tak naprawdę nie dowiemy się, co jest genezą tego dziwnego zjawiska. Drobna wysypka plamista, grudkowata może być mylona z różyczką. Dziecko w tym okresie potrzebuje spokoju i odpowiedniej ilości ciepłych płynów i oczywiście przewietrzonego pomieszczenia, w który może bezpiecznie odpoczywać. Zwraca się uwagę na to, że u niektórych dzieci choroba przebiega bez żadnych objawów, a jej istnienie rozpoznaje się po badaniach krwi. Nie należy drapać wysypki i pilnować, by dziecko tego nie robiło, ponieważ wówczas na skórze zostaną ślady.

Ospa wietrzna dzieci

Wydawałoby się, że dzisiejsze szczepienia całkowicie wyeliminowały tę chorobę, a jednak nie jest tak optymistycznie,. Ospa atakuje i to ze zdwojoną siłą. Często pojawiające się pryszczyki są źle rozpoznawane nawet przez lekarzy, którzy mylnie uważają, że to być może grypa. Jeśli wówczas zastosuje się antybiotyk na jakąś infekcję, to przedłużymy tę ukrytą chorobę. Niepokoi zjawisko, że raz przeżyta ospa wcale nie oznacza, że więcej na nią nie zachoruje nasze dziecko. Może ta choroba wrócić, ale w łagodniejszej postaci i wówczas wywołać prawdziwe zdziwienie i niedowierzania. Dzisiaj infekcja atakuje dzieci ze zdwojoną siłą, a je j objawem jest swędząca wysypka, ale również bardzo wysoka temperatura. Pomocne mogą się okazać tabletki antywirusowe. Natomiast znaczną ulgę przynosi maść cynkowa. Niektórzy zalecają także kąpiele w mące ziemniaczanej. Oczywiście chodzi tutaj o przygotowanie odpowiedniego roztworu. Przede wszystkim należy pilnować, aby dziecko nie rozdrapywało ran, ponieważ wówczas powstają blizny i to na całe życie. Nie można także przeziębić dziecka i pilnować, aby miało dostateczną ilość płynów najlepiej chłodnych. Dzisiaj ospa jest bardzo intensywna i pojawia się w miejscach szczególnie wrażliwych jak na przykład odbyt lub nawet na języku, wówczas należy szybko skonsultować się z lekarzem rodzinnym.

Zapalenie zatok przynosowych

Jest to schorzenie uciążliwe i może mieć charakter przewlekły. Jednak można wyleczyć i co zaskakujące cierpliwością. Co prawda specjaliści przepisują różnorodne kropelki, często o wysokich cenach, ale właściwie pomaga najzwyklejsze ocieplanie. Warto wobec tego stosować napary gorące i okłady. Nieoceniona i zapomniana jest gorczyca lub siemię lniane. Gorczyca rozgrzewa. Moczy się nogi, a następnie wsypuje gorczyce do skarpetek i idzie spać. Katar zatokowy mija lub nie jest już taki uciążliwy. Natomiast siemię lniane wkłada się do woreczków uszytych z płótna, a następnie kładzie ciepłe, ale nie gorące, obok skrzydełek nosa. W ten sposób leży się pół godziny i zabieg ten powtarza się prze kilka dni. Nie można zbyt pochopnie decydować się na zabiegi chirurgiczne, zwłaszcza jeśli sprawa dotyczy dziecka, ponieważ mogą one przynieść więcej szkody niż pożytku. Oczywiście nieoceniony jest nasz poczciwy rutinoscorbin i inne preparaty tego typu. Wpływają one na zmniejszenie produkcji wydzieliny. Trzeba żyć cierpliwym, ponieważ katar zatokowy wcale nie musi się rozwinąć w groźną chorobę, a ocieplanie przynosi trwałe efekty, ale dopiero po długim czasie. Bardziej niecierpliwi wybierają zabiegi chirurgiczne, które są niezwykle bolesne ze względu na charakter operowanego miejsca. Warto to dobrze sprawdzić.

Mięsak nosa

Nowotwory nosa, jeśli wierzyć statystykom, występują bardzo rzadko, ale są uciążliwe i dosyć trudne do leczenia. Musi jeszcze być odpowiedni specjalista. Mięsak jest nowotworem, który może sobie wybrać do rozwoju dowolny narząd. Jeśli rozwinie się w nosie, to mamy ogromnego pecha, bo jest niezwykle bolesny i wykrywany w późnym stadium rozwoju. Jest to narośl szarawa lub brunatna, która, gdy jest skaleczona, to bardzo wręcz patologicznie krwawi. Leczenie jest takie jak w przypadku pozostałych nowotworów. Czyli naświetlania, chemioterapia, a następnie usunięcie chorej tkanki. Wszystko oczywiście byłoby pięknie i prosto, gdyby to nie był nowotwór złośliwy. Niestety bardzo często jest to narośl, która ma tendencję do odrastania i może dojść do amputacji nawet części twarzy, aby zapobiec przerzutom do innych narządów. Wtedy życie zmienia się bardzo, ponieważ przeszczepy twarzy już są coraz powszechne, ale wiadomo, jakie to jest tragiczne i skomplikowane. Wiąże się z wieloma zagadnieniami moralnymi i psychologicznymi. Żeby uniknąć aż tak dramatycznych sytuacji, należy badać i kontrolować nos i nie traktować go jedynie jako organu potrzebnego do wąchania potraw lub roślin. Każda nawet najmniejsza zmiana powinna nas zaniepokoić i zmusić do wizyty u lekarza. Nie możemy się obawiać, że z naszymi niepokojami wydamy się śmieszni i infantylni, bo przecież stawką jest nasze zdrowie.

Przewlekły kaszel

Zbyt długo utrzymujący się kaszel nie może być lekceważony, ponieważ najczęściej oznacza poważną chorobę. Może tu być mowa o nowotworze płuc, który jest bardzo agresywny i szybko się rozwija, a może tu być mowa o znacznie lżejszej, ale niezwykle uciążliwej chorobie, a mianowicie przewlekłej chorobie płuc. Jest to najczęściej przykra pozostałość po zapaleniu płuc, którego nie wyleczyliśmy. Przewlekły charakter kaszlu rozpoznajemy wówczas, gdy pojawia się ciągle przez kilka miesięcy i jest dość uciążliwy, a szczególnie rano jest bardzo męczący. Oczywiście można zażywać różnorodne medykamenty, ale pomagają jednorazowo i na krótko. Właściwie trzeba cały czas mieć przy sobie syrop, ale najlepiej, gdy przepisze go lekarz, ponieważ możemy pogorszyć swój stan, gdy będziemy przyjmować zbyt mocne lekarstwo albo zbyt słabe. Ale wówczas musimy wybrać pulmologa, ponieważ on ma odpowiednią wiedzę. Domowe sposoby, to przede wszystkim napary i herbatki, a właściwie najlepszym lekarstwem jest czarny bez, ale pamiętajmy, ze można go zebrać dopiero po przymrozkach, aby pozbyć się goryczy. Co prawda jest to herbatka rozgrzewająca, ale niezwykle skutecznie pomaga na zahamowanie kaszlu. Trzeba pamiętać, że każdy kaszel jest jednoznacznym objawem chorych płuc. Dlatego trzeba przemyśleć fakt wykonania dobrego prześwietlenia płuc.

Niespokojne nogi

Dolegliwość, której etiologii chyba nie poznamy. Jednak wszyscy znawcy przedmiotu skłaniają się do tezy, że jednak odpowiedzialny za ten stan rzeczy jest stan naszych nerwów. Często po prostu dopada nas te przypadłość wówczas, gdy przeżyliśmy szczególnie stresujący dzień. Inna teoria głosi, że jednak odpowiedzialny za drgania naszych kończyn jest pokarm przez nas spożywany w myśl zasady mówiącej, że jesteśmy tym, co jemy. Niewątpliwie jest to prawda. Zwłaszcza, gdy pozwoliliśmy sobie na zjedzenie czegoś szczególnie kalorycznego. Nie ma właściwie jednego cudownego lekarstwa. Rady dotyczą najczęściej tego, aby stosować różnorodne ćwiczenia. Inni zwracają uwagę na stan naszego umysłu i przywiązują, chyba słusznie, dużą wagę, do ćwiczeń relaksujących. Warto odprężyć się i pomyśleć o przyjemnych rzeczach, ponieważ nie od dzisiaj jest znany fakt, że stres zabija i wpływa na wszystkie wewnętrzne organy. Skoro wpływa na wszystko, to wpływa na nogi. Niektórym pomagają kąpiele w gorącej wodzie, czyli moczenie stóp w misce wypełnionej płynem, do którego można dodać sole lub zioła. Można dosypać zwykłą znaną każdemu sól kuchenną, a następnie odprężyć się i pomyśleć o przyjemnościach, a na pewno takie działania pomagają. Niektórzy ratują się łagodnymi środkami przeciwbólowymi, ale należy pamiętać, aby były to niewielkie dawki, żeby nie zaszkodzić na inne ograny.

Krwawienia z nosa

Etiologia tego schorzenia jest właściwie znana, ale często nawet to, co poznane zaskakuje i tak właśnie z krwawieniami z nosa. Często mylnie nazywa się je krwotokami, a tak naprawdę rzadko jest to krwotok. Jest to może silne krwawienie i u niektórych ludzi może być dość uciążliwe. Decydują często skłonności genetyczne. W trywialnym powiedzeniu, że masz taką przypadłość jak ja i twoja babcia, tkwi sporo prawdy, ponieważ często decydują rodzinne skłonności. Jednak najczęściej mijają po okresie dojrzewania. Zazwyczaj jest to tylko niegroźny skutek uszkodzenia tkanki wyściełającej nasz narząd węchu. Może to być także niedobór witaminy k i wówczas po prostu stosuje się duże dawki tej substancji w formie tabletek lub wlewów. Jeśli te wszystkie zabiegi nie pomagają, wówczas laryngolog może zastosować tamponadę lub, mówiąc potocznie, spawanie, czyli zabieg polegający na zamykaniu uszkodzonych naczyń krwionośnych. Najprostszą metodą jest przechylenie się i trzymanie skrzydełek nosa. Nie zaleca się kładzenia z głową do tyłu. Można namoczyć wacik w wodzie utlenionej lub zwilżyć żelatyną, Jest to zapomniana już metoda, ale pomaga. Specjalista może zalecić badania krwi, ponieważ takie krwawienia mogą niestety świadczyć być może o anemii lub innej ukrytej chorobie. Nie można nigdy zostawiać samego dziecka, u którego doszło do takiego krwawienia, ponieważ nie możemy przewidzieć, jak to się skończy.

Uporczywe wymioty

Pojawiają się po posiłkach zwiastowane mdłościami lub wręcz przeciwnie nagle i są po prostu chlustające. Jeśli mamy je bezpośrednio po spożyciu pokarmu, to są wynikiem i objawem przeładowania żołądka. Rzadko takie wymioty występują dorosłych, częściej są u niemowląt i małych dzieci, które są przekarmiane przez swoich nadopiekuńczych rodziców. Takie wymioty zdarzają się także u tych dzieci, które są zmuszane do jedzenia, a nie mają apetytu. Ale w takiej sytuacji to mówimy o nerwicy a nie tylko o wymiotach. Natomiast jeśli mają charakter chlustający, wówczas świadczą o jakiejś poważnej chorobie układu pokarmowego. Trzeba jeszcze wspomnieć o wymiotach nawykowych, które też mogą mieć podłoże nerwicowe i występują jako reakcja na nie lubianą potrawę, a także mogą świadczyć o bulimii i anoreksji. Można sięgnąć po terapię, a jeśli jest to choroba żołądka, to wtedy tylko nam pozostaje wizyta u gastrologa. Gorzej, jak mamy do czynienia z dzieckiem, które wymiotami reaguje już na widok jakiejkolwiek potrawy. Wtedy zostaje nam zmienić nastawienie do niego i spokojna perswazja, a także odwrócenie uwagi i spokojne przeczekanie tego trudnego okresu w życiu każdej rodziny. Nie wspomnieliśmy tutaj o wymiotach, które mogą być objawem guza mózgu i które występują na czczo i są wynikiem wzrostu ciśnienia śródczaszkowego.