Małe napady padaczkowe

Mogą przejść zupełnie niezauważone i objawić się jakby zasypianiem lub wyłączeniem się i to w każdej sytuacji także podczas schodzenia ze schodów lub jedzenia posiłku. Mówi się, że jest to zaburzenie sprzężone z upośledzeniem, a ten pogląd wynika jedynie stąd, że dzieci, które nie są w normie intelektualnej posiadają także inne zaburzenia neurologiczne. Jednak nie można łączyć tych dwóch jednostek chorobowych. Napady padaczkowe zwane z języka francuskiego,, petite male” mogą być cechą charakterystyczną osób bardzo inteligentnych. Inną osobną kwestią jest to, że możemy często nie wiedzieć, że na to chorujemy, ponieważ te ataki trwają nawet kilka sekund i nie towarzyszą im niekiedy żadne skutki uboczne. Nie ma tu mowy o połykaniu języka, pianie na ustach czy silnych drgawkach. Jednak zdarzają się przypadki, że dziecko może czuć się po takim jakby zapatrzeniu nieco senne i ospałe, inne niż zwykle. Jeśli cos nas zaniepokoi, to musimy zasięgnąć porady dobrego i doświadczonego neurologa, który z pewnością zleci szczegółowe badania tomograficzne, które wykażą, czy mamy do czynienia z mikro uszkodzeniem. Farmakologia jest dobrym i często jedynym wyjściem z sytuacji, ale można zaserwować także zioła uspokajające. Niezastąpiona i nieoceniona jest nasza, polska melisa albo zwykły rumianek, ale to jest już tylko terapia wspomagająca.

You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply