Żółtaczka pokarmowa

Może ona dopaść każdego i tego, który jest bezdomny i przebywa pod mostem lub na dworcu i tego, który prowadzi niezwykle higieniczny tryb życia i pochodzi z dobrego domu. Wystarczy skusić się na jakaś bułkę w pobliskiej budce na ulicy, gdy gdzieś gonimy i nie mamy czasu, albo jesteśmy w restauracji i kucharka lub kelner są nosicielami tej choroby w okresie wylęgania i nawet o tym nie wiedzą. Okres wylęgania wynosi około szepcie tygodni i jest dosyć długi. Ale za to objawy nie mogą być niezauważone, ponieważ są niezwykle intensywne. Przede wszystkim jest to wrażenie puchnięcia, puchnie brzuch i wszystkie wnętrzności. Nie możemy jeść, mamy mdłości, a potem dołącza się żółknięcie i to tak intensywne, że żółkną nam nawet gałki oczne. Oczywiście chudniemy i to może ucieszyć grubasów, ale nie na długo, bo po wszystkim czeka na s naprawdę ciężka i restrykcyjna dieta wykluczająca wszelkie tłuszcze i smażone potrawy. W ty pierwszym okresie, zanim jeszcze nie uzyskamy pomocy w szpitalu, pomaga najzwyklejsza w świecie herbata z miodem i z cytryną. I właściwie nie wiadomo, dlaczego tak jest. Może jest to oddziaływanie na psychikę. Na pewno pobyt w szpitalu będzie długi, a nawet parę tygodni. Podłączą nas do kroplówki i zabronią nam wszelkich kontaktów z nikotyna. Ten typ żółtaczki nie zostawia trwałych uszkodzeń na wątrobie, ale to zależy już tylko od nas. Warto po wyjściu ze szpitala przyjmować leki osłonowe

You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply